Werter już nie cierpi…

2007.05.31 09:10 | Fun

Niejaki Orzechowski, wielki fan kreacjonizmu, Smoków Wawelskich i indoktrynacji wszelakiej zatwierdził i opublikował wykaz lektur szkolnych, które będą obowiązywały od nowego roku szkolnego. Pamiętam, że zaczynając nową klasę zadawaliśmy sobie pytanie „Co będzie?”. Tutaj trzeba zadać inne pytanie – „Czego nie będzie?”. Nie będzie Gombrowicza, Witkacego, Grudzińskiego, Conrada, Goethego czy Kafki. Za to będzie biografia Jana Pawła II „Wujek Karol. Kapłańskie lata Papieża” (SIC!) czy powieści Jana Dobraczyńskiego (a to niby kto jest?).

Suma sumarum – tak się tworzy własne „elyty” w IV RP.