Chello – nie polecam!

2007.01.31 09:20 | Personal, WWW

Chello. Od kiedy w październiku zniesiono limity i zwiększono (jak sie okazuje na wyrost) prędkości łącz korzystanie z internetu w „godzinach szczytu” jest – eufemistycznie mówiąc – zajęciem niezbyt przyjemnym. W godzinach od ok. 17 do 23, czyli w moim przypadku właśnie wtedy, kiedy jestem w domu i dostęp do internetu mam z Chello/UPC, szumnie ogłaszane 6 megabitów w Chello Plus jest tylko pustym słowem na papierze. Prędkości zgodne z łączem mam jedynie (i to nie zawsze) do ftpa task.gda.pl. Do popularnych sieci typu Warsaw Data Center, GTS Energis czy nawet do tepsy łączę się z prędkością niemal modemową (10-60kB/s). Dorzućmy do tego niesamowite utraty pakietów – w grze „World of Warcraft” opóźnienie wynosi grubo ponad 300ms (przy tej wartości nie ma sensu robić żadnych instancji). Nie musze wspominać, że w takich warunkach ściąganie czegokolwiek, granie w gry FPP online czy nawet przeglądanie www jest po prostu do dupy!

Nie mam pojęcia co robić. Czy DSL z tepsy jest dostępny dla klientów indywidualnych? Czy warto bawić się w reklamacje? Czy warto dzwonić do ignoranckich („Have you tried to turn it off and on again?”) konsultantów na UPC-owskiej „party-line”?

„UPC – Warto wracać do domu” – coś szczerze wątpię w prawdziwość tego hasła reklamowego.

Na koniec – rekord:

--20:51:50--  http://noc.gts.pl/5mb.gts
20:56:50 (16.86 KB/s) - `5mb.gts' saved [5120005/5120005]