Kubica kontra FIA

2006.08.06 21:12 | WRC

Robert Kubica Nie można było sobie wyobrazić lepszego debiutu. Przejście wszystkich trzech rund kwalifikacyjnych. Pozycja startowa numer 8 tuż obok kolegi z teamu. Raptem dwa błędy na torze, świetne manerwy wyprzedzania m.in. Ralfa Schumachera i w końcu punktowane 7 miejsce na koniec.

Tyle, że Robert został zdyskwalifikowany przez FIA. Okazało się, że bolid Kubicy był o… 2 kilogramy lżejszy od regulaminowej wagi. Prawdopodobnie podczas uderzenia w bandę zgubił się balast bolidu. Spadek masy auta spowodowany został nadmiernym zużyciem opon. Tym sposobem M. Schumacher dostał się na punktowane 8 miejsce i zdobył punkt, który może zaważyć na jego ewentualnej walce z Alonso a Robert Kubica stał się niewinną – bo w sumie od kogo miało zależeć to, że bolid zgubił balast – ofiarą jak zwykle betonowego FIA. Jak już wiadomo błąd był po stronie inżynierów, którzy nie skojarzyli, że mocno podarte opony zmniejszą masę auta.

Dla mnie i tak Kubica był najlepszy! A Szumi może się udławić tym punktem…